9 kwi 2010

święta, święta i po świętach

Hej
i już po pierwszych świętach na obczyźnie:) dobrze, że przyjechała Siostra, bo uschłabym z tęsknoty za rodzinką:( Kasia zostaje do 13 kwietnia:) zwiedzamy Brukselę i knajpki (głównie knajpki:) testując po kolei różne rodzaje piwa ) Pogoda jest piękna, słonecznie i bardzo ciepło.
Zespół ma dwa tygodnie wolnego spotykamy się 17 kwietnia, pierwsze zajęcia to pewnie będzie powtórka wszystkiego, bo dzieciaki maja sklerozę:).A potem już zabieramy się za układy bo czasu mało.
Zdjęcia z wycieczki do Waterloo, na miejsce bitwy Napoleona.
 Drugi spacer po Brukseli
W środę byłyśmy w Komisji Europejskiej na zwiedzaniu i lunchu, na zaproszenie Ani, córki mojego szefa, która pracuje w departamencie C.Aschton.
I to by było na tyle.

Jutro wielki dzień - kolacja na 52 osoby, będzie wesoło:). Następny wpis jak dojdę do siebie:)
Pozdrawiamy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz