8 lutego odbyło się otwarcie wystawy Pana Zielińskiego. Przyszło trochę ludzi i było całkiem sympatycznie. Nie licząc tego, że po gościach zostało do umycia i co gorsza do wytarcia ponad 130 kieliszków. Wiedzieliście, że od tego robią się odciski i łapią skurcze w rękach?
18 lut 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz